Jak większość ludzi przyjechałam do Tallina, by tanio i szybko przedostać się do Helsinek. Wystarczył spacer po urzekającej starówce, by przekonać się, że to nie tylko Europa – to Skandynawia.
Białe noce, festiwal muzyki cerkiewnej, zjazdy bractw rycerskich, liczne wystawy, spotkania… Odwiedziłam tętniący życiem Tallin pięć razy i zawsze odnajdywałam coś nowego. Jedno było niezmienne – aura tajemniczości, która spowija miasto niczym różowa poświata podczas czerwcowo – lipcowych białych nocy. Mówi się, że właśnie wtedy Tallin jest najpiękniejszy.
Witam Cię na stronie prezentującej moje zawodowe portfolio. Znajdziesz w nim fragmenty autorskich artykułów, informacje o napisanych przeze mnie książkach, a także fotografie. 



