Bajka
Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami, w eremie żył… Zaraz, zaraz, to nie było tak. Na pewno za górami, a dokładnie za pięciotysięcznikami o wiecznie ośnieżonych szczytach, za lasami, za siedmio… Jakimi lasami? Lasami, lasami, lasami… Wiem, dębowymi! Zatem: za górami, za lasami, za siedmioma rzekami… Czy aby siedmioma? O ile pamiętam rzeki były cztery. No, może pięć. Chwileczkę, pierwsza na szlaku, druga przepływała przez dolinę. Hm, w każdym razie, wszystkie rzeki były znakomite zarybione, a woda krystalicznie czysta. A nie, dobrze, rzek było siedem. Za górami więc, za lasami, za siedmioma rzekami, w eremie żył pewien mędrzec. Żył, a gdy się już nażył, umarł. A góry nadal stały jak stały, lasy rosły jak rosły, a rzeki pełne były ryb ;).
This entry was posted on Monday, June 1st, 2009 at 16:06 and is filed under | Blog. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Witam Cię na stronie prezentującej moje zawodowe portfolio. Znajdziesz w nim fragmenty autorskich artykułów, informacje o napisanych przeze mnie książkach, a także fotografie. 



